Chiny - Malezja - Bahrajn - Monaco - Turcja - W. Brytania - Belgia - Singapur - Japonia - Brazylia
Search    
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Witamy
Strona przeniesiona na adres http://www.f1sl.pl/
GP Brazylii: Woki wygrywa, Brawn GP mistrzem konstr.
Formuła 1 po raz kolejny na koniec sezonu zawitała do Brazylii. GP odbyło się na torze Interlagos. Był to niewątpliwie najciekawszy wyścig sezonu, o tym świadczy różnica pomiędzy pierwszym, a czwartym zawodnikiem, która na mecie wyniosła dwie sekundy. Cały wyścig był niezmiernie zacięty, cała klasyfikacja okrążenie po okrążeniu przewracała się do góry nogami. O zwycięstwo walczyło pięciu zawodników: Pelbel, Woki, Popciu, Doman oraz Soplik, niestety tego ostatniego wyeliminowała awaria bolidu przez, którą musiał się wycofać w trakcie wyścigu. Jeszcze dwa okrążenia przed końcem wyścigu prowadził Doman za którym jechał Pelbel blokując zawodników Brawn GP. Taki wynik na mecie dawał by mistrzostwo konstruktorów egzekwo Ferrari i Brawn GP. Niestety jeden błąd jaki Doman popełnił pod koniec wyścigu kosztował go nie tylko podium, ale i także mistrzostwo konstruktorów. Najmocniejszą psychiką popisał się Woki, który wygrał o niecałą długość bolidu z Pelbelem, trzeci na mecie zameldował się Popciu, któremu niestety nie udało się wygrać żadnego GP w tym sezonie. Tuż za podium uplasował się Doman, w boksach ferrari, mechanicy po cichu szepczą, że Doman aktualnie przebywa w szpitalu psychiatrycznym, ponieważ po ostatnim GP miał myśli samobójcze. Miejmy nadzieje, że ten zawodnik jak najszybciej zapomni o tym GP i powróci do zdrowia. Piąty Michalll, który popełnił najmniej błędów spośród wszystkich kierowców jednak jego tempo zdecydowanie odbiega od najlepszych. Szósty podopieczny Renault, Łukasz Rys dla którego to było bardzo udane GP. Dawidos ma kapitalny koniec sezonu po raz kolejny notując występ w czołowej ósemce. Na ostatnim punktowanym miejscu Soplik, który nie dojechał do mety. Ostatni dziś kielba, który rozbił swój bolid tuż po starcie. Wynik i wykres z wyścigu w uzupełnieniu do newsa.
Administracja dnia 21 sierpień 2009 02:30 · Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 105 Czytań · Drukuj
Konferencja prasowa przed GP Brazylii

1. Popciu "Na ostatnim wyścigu zawiodłem na całej linii i jest mi za to niezmiernie przykro, przepraszam moich fanów. Teraz w Brazylii chce zająć dobre miejsce. Pokazać innym na co mnie stać. Tor sam w sobie jest bardzo wymagający, ale myślę że zdołam osiągnąć na tym obiekcie to co sobie wyznaczyłem. Po wielu indywidualnych treningach jestem dobrej myśli. W poprzednim sezonie nie startowałem w Brazylii, ale sądzę, że to nie ma wielkiego znaczenia na wynik."

2. Doman "No cóż, zrobiłem w tym sezonie to co chciałem, ale jeszcze jedno zwycięstwo na koniec sezonu mogę dorzucić. Niestety sam będę walczył w ostatnim GP o mistrzostwo konstruktorów, bo jak już wiecie Czarek obficie świętuje narodziny córki."

3. Michalll "Jako początkujący gracz F1 powinienem powiedzieć, że moim celem jest zdobycie punktów na torze Interlagos, jednakże dzięki zdobytemu doświadczeniu w innych wyścigach i rajdach oraz ciężkiej pracy moim celem jest być w pierwszej 6 – na pewno trudne zadanie ze względu na pięknie ostatnio jeżdżących graczy innych teamów, ale wierzę, że możliwe do wykonania. Tor dla mnie nowy i wymagający, jednak uważam, że dzięki szczęściu mi towarzyszącemu będę wstanie powalczyć z takimi zawodnikami jak kielba, Devil Day oraz Soplik – przy czym ten ostatni w ostatnim wyścigu pokazał wielki kunszt rywalizując przez wiele okrążeń GP Japonii ze ścisłą czołówką o pierwsze miejsce – i dla niego za to należą się wielkie gratulacje. Na zakończenie informuję, że uważam, iż najlepszym zawodnikiem tego sezonu jest Doman, który wygra GP Brazylii, przy czym Klasyfikację Konstruktorów wygra „nowa w tym sezonie stajnia F1” – czyli Brawn GP, ze względu na wyrównany zespół."

4. Kielba "Moim celem na GP Brazylii jest mieć lepsze miejsce od Soplika bo to właśnie z nim walczę o miejsce w generalce nie ukrywam, że chciałbym być w pierwszej 5. Tor mi bardzo odpowiada, ponieważ jeżdżę na nim dobrze i czuje się fantastycznie, każdy zakręt mam opracowany. Moim faworytem do wygrania GP Brazylii jest Doman, który prowadzi w klasyfikacji generalnej."

Administracja dnia 20 sierpień 2009 21:39 · 1 Komentarzy · 56 Czytań · Drukuj
Zapowiedź GP Brazylii !
Zapraszamy wszystkich na Grand Prix Brazylii, które odbędzie się już jutro. Jest to ostatni wyścig w sezonie, a wszystko rozstrzygnie się na torze w Ameryce Południowej. Oczywiście wszyscy fanatyczni gracze śledzą tabelę z klasyfikacją kierowców i konstruktorów, ale by formalności stało się zadość. Na prowadzeniu jest Doman z 98 punktami i wszyscy wiemy, że jest mistrzem F1 Speed. Tytuł wicemistrza również jest rozstrzygnięty, gdyż Pelbel ma 16 punktów przewagi nad trzecim Czarkiem. Tak więc najciekawiej zapowiada się walka o trzecie miejsce na pudle pomiędzy wspomnianym Czarkiem, a Popciem, który ma do niego jeden punkt straty. Kolejni zawodnicy walczą o prestiż i satysfakcję wszak to ostatni wyścig.
W klasyfikacji konstruktorów odbędzie się zacięta walka o pierwsze miejsce pomiędzy Ferrari (158 pkt) punktów, a Brawn GP (157 pkt). Nasi inżynierowie zwracają na tą tabelę najwięcej uwagi. Będą emocje, oj będą!!! Liczymy na dobrą frekwencję! Do zobaczenia na torze. Tor Interlagos z lotu ptaka w uzupełnieniu do newsa.
Administracja dnia 20 sierpień 2009 04:28 · Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 53 Czytań · Drukuj
GP Japonii: Wspaniała jazda Domana !
Przedostatni wyścig sezonu odbył się w kraju samurajów, Japonii na torze Montegii. Drugi raz z rzędu jazdą godną mistrza F1 Speed popisał się Doman wygrywając w spaniałym stylu i ustanawiając rekord toru 30.697. Dalej na podium byli kolejno Pelbel i Woki , którzy stoczyli wspaniały pojedynek nie ustępując sobie na żadnym zakręcie. Tuż za podium Soplik, który przez pewien okres prowadził stawkę i wspaniale walczył z Domanem. Po raz kolejny widzimy Popcia ze spuszczoną głową, widać, że ten sezon od początku mu się nie układa. Za Popciem znalazł się Michalll, który miał realne szanse na wyższe miejsce lecz mając kłopoty z bolidem nie zdołał osiągnąć wyższej pozycji. Pierwsze swoje punkty zdobył Łukasz Rys dojeżdżając na siódmej pozycji do mety, znacznie lepiej powodzi mu się po przejściu do renówki. Kielba miał aspiracje na coraz lepsze miejsca jednak kolejne ósme miejsce nie może być spełnieniem jego marzeń. Erewej zajął dziewiąte miejsce , no cóż może w Brazylii na koniec sezonu zobaczymy go w punktowanej ósemce. Dziesiąty Devil Day nie mogący się oswoić z tą serią wyścigową, szefowie Red bulla głośno spekulują o zwolnieniu swojego podopiecznego. Jedenasty Wojto, który jest największą klapą tego sezonu. Ostatni dziś przemko po raz kolejny nie dojeżdżając do mety. Teraz z niecierpliwością czekamy na GP Brazylii gdzie wszystko stanie się jasne. Otóż tam zobaczymy kto zdobędzie puchar konstruktorów, i jacy kierowcy znajdą się w czołowej trójce ligi. Na dzisiejszym GP nie mógł się pojawić Czarek, który na chwile przed wyścigiem dowiedział się o narodzinach córki. Kare przejazdu przez boksy w następnym GP za nieprzepuszczanie zawodników dublujących otrzymuje Wojto. Wynik i wykres z wyścigu w uzupełnieniu do newsa.
Administracja dnia 19 sierpień 2009 05:36 · Czytaj więcej · 1 Komentarzy · 101 Czytań · Drukuj
Dublet Ferrari !
Dwunasta eliminacja MŚ odbyła się w na torze w Szanghaju, gdzie unosiła się gęsta mgła i smog znacznie utrudniając jazdę zawodnikom. Do formy powrócił team Ferrari zdobywając dublet. Szef Teamu z Maranello ma nadzieje na wygraną w konstruktorach, jeżeli dopisze odrobina szczęścia. Wygrał Doman, który już jest pewny tytułu Mistrza ligi F1 Speed, przy okazji wykręcił rekord toru (33.227). Na drugim miejscu wyścig ukończył Czarek, który powraca do wysokiej formy. Sensacyjnie na trzecim miejscu metę minął Soplik co dostarczyło wiele radości szefowi Force India. Czwarte miejsce dla Popcia z Brawn GP, który mógł powalczyć o zwycięstwo, gdyby nie awaria bolidu. Rewelacyjne piąte miejsce dla Michallla z Toyoty. Szóste i siódme miejsce dla zawodników TR, wyżej był Pelbel, który stracił nadzieje na mistrzostwo, a parę sekund do niego na mecie stracił Kielba, który powoli wkracza do grona najlepszych w lidze. W punktowanej ósemce także dawidos, któremu leży ten tor. Dziewiąty erewej po raz kolejny za punktowaną ,"ósemką". Fatalnie od paru wyścigów jeździ Devil Day, który notuje występy w ogonie stawki. Na końcu zawodnicy BMW, Łukasz Rys i prezes, którym bolid nie trzyma się "kupy". Kolejne GP zapowiadają się bardzo emocjonująco, gdyż rozstrzygnie się kto zdobędzie nagrodę za wygraną w Klasyfikacji Konstruktorów. Wyniki wyścigu w uzupełnieniu do newsa.
Administracja dnia 14 sierpień 2009 01:54 · Czytaj więcej · 1 Komentarzy · 89 Czytań · Drukuj
Trzeci dublet Brawna GP !
Kolejne GP odbyło się na malowniczo położonym torze Spa-Francorchamps w Belgii. Kolejny dublet Brawn GP, który wielkimi krokami zbliża się do wygrania klasyfikacji konstruktorów. Pierwszy na mecie znalazł się Woki, który nie lubi tego toru, a mimo to pokazał jakiej klasy jest zawodnikiem. Z dziesięcioma sekundami straty metę minął Popciu walczący wciąż o upragnione zwycięstwo w tym sezonie, kto wie może już w Chinach zobaczymy go na najwyższym stopniu podium. Trzeci na podium do niedawna kierowca Brawn GP, który podobno za niewiarygodną sumę przeszedł do STR. Pelbel przy okazji wykręcił rekord toru (23.906). Na "pechowym" czwartym miejscu na mecie zameldował się Doman, który przez pewien czas nawet prowadził, ale zbyt dużo błędów sprawiło, że spadł na czwarte miejsce. Piąty dziś Soplik rządzący w środku stawki, w wyścigu pokazał naprawdę równą jazdę. Szósty Kielba, który do końca wyścigu straszył Soplika jednak nie udało mu się go dogonić. Kryzys finansowy odbił się na toyocie, która od paru wyścigów nie udoskonala swoich bolidów co się odbija na formie Michallla i Artura115, ten pierwszy powalczył o pozycje i ostatecznie zajął siódme miejsce, niestety ten drugi na dobre zrezygnował ze startów. Ósemke zamknął Kimi dla którego to drugie GP i drugi raz w punktowanej ósemce. Dziewiąty Łukasz Rys debiutujący w barwach BMW. Dziesiąty erewej, który po bardzo dobrym występie na Hungaroringu tutaj liczył zdecydowanie na więcej. Jedenasty Czarek o którym coraz głośniej się mówi, że odejdzie z ferrari i zasili toyote. Dwunasty przemko, który po szkolnym błędzie na osiemnastym okrążeniu musiał wycofać się z rywalizacji. Ostatni dziś prezes, który nie zaliczył dziś ani jednego okrążenia. Kary za niestosowanie się do 4.4 punktu w regulaminie otrzymują następujący kierowcy: Kimi, Lukasz Rys, a także Przemko. Wyniki w uzupełnieniu do newsa.

Administracja dnia 12 sierpień 2009 02:17 · Czytaj więcej · 7 Komentarzy · 114 Czytań · Drukuj
Woki wygrywa GP Węgier !
Jedno z najtrudniejszych wyzwań w sezonie, GP Węgier przed chwilą dobiegło końca. W tym sezonie na hungaroringu tryumfował Woki, który do ścigania powraca po długiej pauzie spowodowaną wyjazdem do kliniki w Szwajcarii na rehabilitację. Widać, że Woki jest w pełni sił i gdyby jeździł przez cały sezon walczył by o tytuł. Tuż za tym kierowcą do mety dojechał Doman, który do Wokiego stracił niecałe 0,7 sekundy, to świadczy o walce pomiędzy tymi zawodnikami. Kierowca Ferrrari przy okazji wykręcił znakomity rekord toru, który od dziś wynosi 30.088. Z wyraźną stratą do tej dwójki dojechał Popciu, który skarżył się na bóle nogi. Za podium ze stratą jednego okrążenia do lidera zameldował się mateusz445, kierowca Red Bulla pnie się ciągle w górę generalki. Foksik i Erewej zajęli odpowiednio piątą i szóstą pozycje, obaj byli zadowoleni z tych pozycji, tym bardziej Erewej, który musiał odbyć kare przejazdu przez boks nałożoną przez Rade FIA. Siódmy dziś debiutant Kimi, to właśnie on jest nadzieją młodego pokolenia na osiąganie dobrych rezultatów. Bardzo dużo kierowców nie sprostało tej wymagającej trasie, kończąc zawody przy barierkach i na trawnikach. Fela w połowie wyścigu ,,złapał gumę", mimo to zdobył jeden punkcik, ponieważ mało osób dojechało do mety. Okrążenie od punktu dzieliło Przemko, który okrążenie wcześniej miał awarie układu hydraulicznego, no cóż Honda kolejny raz bez punktów. Dziesiąty dziś Czarek, który popełnił błąd na początku startu co go drogo kosztowało, a dzisiaj ostatni kielba, który na starcie uczestniczył w kraksie. Wyniki w uzupełnieniu do newsa.
Administracja dnia 07 sierpień 2009 02:01 · Czytaj więcej · 5 Komentarzy · 102 Czytań · Drukuj
Decyzja FIA
Po zebraniu zarządu ligi podjęto następującą decyzje: Z dniem dzisiejszym tj. 5.08.09 Tinu - zawodnik zespołu Toro Rosso, oraz Erewej - zawodnik zespołu McLaren zostaje usunięty w trybie natychmiastowym z oficjalnych turniejów F1 Formula Speed za specjalne pozostawienie swojego bolidu na jednym z zakrętów (tinu) i jazdę pod prąd (Erewej).
Administracja dnia 05 sierpień 2009 21:13 · 5 Komentarzy · 60 Czytań · Drukuj
Doman wygrywa GP USA !
Na torze Laguna- Seca odbywają się głównie wyścigi MotoGP, ale dzięki staraniom zespołów F1 GP USA odbyło się w Kalifornii właśnie na tym torze. Wyścig był bardzo ciekawy, pierwsza trójka Doman, Pelbel oraz Czarek, na przemian zmieniali się na pozycji lidera, było bardzo dużo walki i widowiskowych manewrów. W końcówce odskoczył Doman i dowiózł swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie do mety przez co umocnił się na pozycji lidera w Generalce. Pelbel linie mety minął drugi z przewagą niecałej sekundy nad Czarkiem. Przy okazji wykręcił nowy rekord toru, który wynosi 28.343. Trzeci dziś był Czarek, który miał szanse do końca na wyższe miejsce. Niesamowita walka była także w środku stawki pomiędzy kielbą, mateuszem445 oraz Michalllem o czym świadczy różnica na mecie pomiędzy nimi, która wynosiła niecałe trzy sekundy. Ostatecznie najlepiej z tej sytuacji wybrnął kielba zajmując czwarte miejsce, dalej był meteusz445 pokazując tym samym, że jest bardzo solidnym i pracowitym zawodnikiem, a na szóstym miejscu Michalll, który zdobywa kolejne punkty w tym sezonie. Siódmy Foksik jadący dziś dobre GP. Ósemkę zamknął Devil Day, który wciąż nie może się przyzwyczaić do swojego bolidu. Blisko punktów był dawidos niestety po raz kolejny nie udało mu się znaleźć w czołowej ósemce. W połowie wyścigu z powodu wypadku i uszkodzenia zawieszenia musiał się wycofać tinu. Ostatni był erewej z gigantyczną stratą 32 okrążeń do pierwszego dziś Domana. Fani Ferrari cieszą się, że ich idole powracają do gry po paru niemrawych wyścigach. Wyniki wyścigu w uzupełnieniu do newsa.
Administracja dnia 05 sierpień 2009 03:32 · Czytaj więcej · 2 Komentarzy · 67 Czytań · Drukuj
Kolejny dublet Brawna !
GP Monako to najbardziej prestiżowy wyścig w F1. Tor ten jest bardzo wymagający, kręty i ciasny, czego kierowcy osobiście nie lubią, jednak co roku z chęcią tutaj przyjeżdżają. Przez pierwsze okrążenia fani cieszyli oczy walką dwóch ferrari i bliźniaczych bolidów Brawn GP, jednak zawodnicy Teamu z Maranello popełniali zbyt wiele błędów i odpadli z walki o zwycięstwo. Sympatycy Brawn GP są w siódmym niebie po drugim z rzędu dublecie swoich ulubieńców. Dziś wygrał Pelbel jadąc pewnie i nie popełniając żadnych błędów, powoli to staje się nudne oglądając na najwyższym stopniu podium zawodnika Brawna. Drugi Popciu, który po kontuzji powraca do formy, kto wie może wkrótce zwycięstwo. Ostatni na podium Doman dla którego to kolejny nieudany wyścig, kibice ferrari są niepocieszeni ostatnimi startami stajni. Za podium Soplik, który jest rewelacją tego sezonu. Widać po stracie dwóch okrążeń zawodnika Force India, jaką przewagę ma Ferrari i Brawn GP nad resztą. Devil i Michalll zażarcie walczyli o piątą lokatę. Ostatecznie zawodnik Red Bulla był lepszy, a Michalll musi zadowolić się szóstą lokatą. Zawodnicy Renault odpowiednio Foksik i Fela uplasowali się na końcowych pozycjach punktowanej ósemki. Dziewiąty Futuris90 z gigantyczną stratą do Pelbela. Po raz kolejny defekt bolidu wyeliminował Czarka, który traci dystans do Domana i Pelbela w klasyfikacji generalnej. Wyścigu także nie ukończyli podopieczni STR tinu i kielba, którym bolid odmówił posłuszeństwa. Wyniki wyścigu w uzupełnieniu do newsa.
Administracja dnia 31 lipiec 2009 02:00 · Czytaj więcej · 1 Komentarzy · 86 Czytań · Drukuj
GP Kataru: Dublet Brawna GP !
Kolejny wyścig F1 odbył się na torze Losail w Katarze, pogoda i kibice dopisali, emocji także nie zabrakło, czego chcieć więcej. Podium zdominowali zawodnicy Brawna. Pierwszy był Pelbel, który okazał się bezkonkurencyjny. Drugi na mecie był Popciu, którego to najlepszy występ w tym sezonie. Dublet musi cieszyć kibiców Brawn GP, którzy licznie przybyli na tor. Na najniższym stopniu podium stanął Czarek, który miał olbrzymie szanse na wyższe miejsce. Na czwartym miejscu tym razem Doman mający duże problemy z samochodem popełniał fatalne błędy i ostatecznie skończył serię podium z rzędu. Piąte miejsce zajął debiutant mateusz445, który pojechał bardzo dobrze. Tuż za nim znalazł się Michalll zajmując kolejną punktowaną lokatę, to samo można powiedzieć o Devil Day, który solidnie zbiera punkty dla Red Bulla i tym razem był siódmy. ,,Ósemkę" zamknął Soplik, dla którego jeden punkt to stanowczo za mało i liczy na więcej w następnym wyścigu. Przemko tym razem otarł się o punkty zajmując dziewiąte miejsce. Problemy z ciśnieniem opon miał kielba przez co stracił wyścig. Jedenaste i dwunaste miejsce zajęli debiutanci odpowiednio Gwiezdny i Futuris90, którzy parę okrążeń po starcie mieli defekt bolidu. Ostatni dziś tinu, który przebił oponę na pierwszym zakręcie i zrezygnował z dalszej jazdy. Wyniki w uzupełnieniu do newsa.
Administracja dnia 29 lipiec 2009 02:18 · Czytaj więcej · 1 Komentarzy · 92 Czytań · Drukuj
Strona 1 z 7 1 2 3 4 > >>
Reklamy
Ostatnio online
Marcin264 1 week
Administracja 1 week
Chuligan 1 week
Doman 8 weeks
Lukasz Rys13 weeks
Czarek19 weeks
Lewusik1419 weeks
Deekay21 weeks
Bombonik23 weeks
przemek f24 weeks

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową